Nie ma co panikować tylko trzeba spróbować. Niczym się zamka łatwiej nie wszywa niż tym ustrojstwem. Burda wręcz nakazuje najpierw wszyć zamek, a potem zeszywać szew. Wtedy nie ma żadnej dziury do zeszywania, a po prostu boczny szew. Ale za to motamy się z luźnymi połówkami nogawek podczas szycia zamka. :-)